Koniec Xbox Music i Xbox Video.

Microsoft likwiduje dwie marki, które zdążyły się zakorzenić w świadomości użytkowników. Wraz z Windowsem 10 (przypominam, premiera 29 lipca) czeka nas multimedialna rewolucja i ofensywa firmy z Redmond.

Groove Music

Zrzut ekranu 2015-07-10 o 13.22.17

Serwis muzyczny zyskał nazwę Groove. Nowa, odświeżona aplikacja będzie oferowała możliwość płatnego abonamentu w zamian za dostęp do 40 milionów utworów (niestety usługa nie wystartuje w Polsce wraz z premierą Windows 10) oraz dzięki pełnej integracji z OneDrive -stanie się cyfrową biblioteką muzyczną. Dostęp do przechowywanych tam albumów będzie dostępny oczywiście z każdej platformy, tak jak ma to miejsce obecnie przy innych aplikacjach! To ogromna zaleta tej oferty, zresztą sam Microsoft w przekazach medialnych kładzie nacisk na darmowy dostęp do naszej muzyki (nie licząc kosztów subskrypcji OneDrive i posiadanych utworów) z poziomu chmury. Oferta streamingu nie jest tak eksponowana. Bynajmniej nie z powodu jej gorszej oferty od konkurencji.

Zrzut ekranu 2015-07-10 o 16.10.43

 

Movies & TV

Zrzut ekranu 2015-07-10 o 16.24.41

Tak po prostu będzie nazywać się nowy serwis VOD. Trochę ukryty w Windows Store i…niedostępny w Polsce. Dlatego szkoda znaków na więcej informacji, których z resztą jest na lekarstwo. Miejmy nadzieję, że na rynku VOD w naszym kraju zacznie się powoli pojawiać większa konkurencja.

Microsoft Edge

Microsoft odsłonił karty. Zapowiedziany kilka miesięcy temu następca Internet Explorer w Windows 10 nazywany roboczo “Project Spartan” doczekał się oficjalnej premiery (oczywiście przeglądarka dostępna będzie wraz z premierą nowego systemu). Przed Państwem: Microsoft Edge!

Zrzut ekranu 2015-05-07 o 14.09.26

Edge został napisany od podstaw. To lekkie, ultra mobilne rozwiązanie doskonale współpracujące z tabletami i smartfonami. Posiada tryb ręcznego pisania i rysowania po przeglądanych stronach. Możemy zaznać zdjęcie czy treść i jednym kliknięciem zapisać w OneNote, OneDrive czy wysłać jako załącznik mailem.

Na starcie brakować będzie większości rozszerzeń znanych z Chrome ale rynek na pewno nadrobi braki bardzo szybko.

Możliwości nowej przeglądarki można zobaczyć na poniższym filmie. A jak ktoś z Was korzystał już z dobrodziejstw Technical Preview to zapraszam do dzielenia się spostrzeżeniami. Ja obecnie nie instaluję wersji beta na moim głównym sprzęcie.