Microsoft Edge

Microsoft odsłonił karty. Zapowiedziany kilka miesięcy temu następca Internet Explorer w Windows 10 nazywany roboczo “Project Spartan” doczekał się oficjalnej premiery (oczywiście przeglądarka dostępna będzie wraz z premierą nowego systemu). Przed Państwem: Microsoft Edge!

Zrzut ekranu 2015-05-07 o 14.09.26

Edge został napisany od podstaw. To lekkie, ultra mobilne rozwiązanie doskonale współpracujące z tabletami i smartfonami. Posiada tryb ręcznego pisania i rysowania po przeglądanych stronach. Możemy zaznać zdjęcie czy treść i jednym kliknięciem zapisać w OneNote, OneDrive czy wysłać jako załącznik mailem.

Na starcie brakować będzie większości rozszerzeń znanych z Chrome ale rynek na pewno nadrobi braki bardzo szybko.

Możliwości nowej przeglądarki można zobaczyć na poniższym filmie. A jak ktoś z Was korzystał już z dobrodziejstw Technical Preview to zapraszam do dzielenia się spostrzeżeniami. Ja obecnie nie instaluję wersji beta na moim głównym sprzęcie.

Build 2015

Po konferencji dla deweloperów Build 2015 wiemy już jaki kierunek obrał Microsoft dla swojej platformy systemowej Windows 10. Pełna unifikacja systemu operacyjnego na wszystkich możliwych urządzeniach – smartfony, tablety, laptopy, desktopy oraz…

HoloLens. 

Zrzut ekranu 2015-05-06 o 15.57.51

Tak! To ostatnie nie ma być gadżetem, dodatkiem do komputera. Będzie niezależnym bytem z możliwością “odpalenia” dowolnej, tzw. uniwersalnej aplikacji. Oczywiście po uwzględnieniu tego faktu przez deweloperów/programistów, ale możliwości jakie stoją przed okularogoglami z okienkami są trudne nawet do wyobrażenia…

Wciąż nieznana pozostaje cena produktu. Na to musimy jeszcze poczekać lecz nie spodziewałbym się ceny zaporowej – nawet na kieszeń Kowalskiego z Polski.

Aplikacje.

Oprócz wspomnianych uniwersalnych aplikacji natywnych Microsoft zaprezentował deweloperom sposób na szybkie tworzenie aplikacji pod Windows 10. Wystarczy wykorzystać już te napisane pod Androida i iOS! A cały proces ma odbywać się “prawie” automatycznie. To “prawie” oznacza, że trzeba będzie poświęcić trochę czasu na modyfikację kodu ale świadomość zapełnienia Microsoft Store aplikacjami brzmi obiecująco zarówno dla konsumentów jak i programistów.

Na panelach omawiano także środowisko Azure i wiele innych ciekawych kwestii, które jednak dla przeciętnego użytkownika nie są porywające. Osoby zainteresowane szczegółowymi zagadnieniami odsyłam do specjalistycznych stron.

Premierę miała nowa przeglądarka mająca zastąpić Internet Explorer – Microsoft Edge. Ale o tym napiszę w osobnym poście.